Witaj w zółtym świecie banana!
Hejka!
Witaj w miejscu, gdzie przemyślenia są jak banany – czasem słodkie, czasem krzywe. Gdy życie przytłacza szarością, wpadaj tutaj. Obiecuję, że Twój świat zaświeci bananową żółcią!
Czujesz się zagoniony, jakbyś ścigał się w F1? Wciśnij hamulec i rozgość się w tym bananowym świecie. Będziemy się śmiać, bawić i pławić w optymistycznej żółci. Gotowy?
Pewnie zastanawiasz się teraz, dlaczego banan. Czy pisze to minionek? Nie! Nie jestem kuleczką, a tym bardziej żółtą. Banan to owoc szczęścia. Jego kolor przywodzi na myśl optymizm, a kształt – no cóż – od razu wywołuje uśmiech.
Banan jest niepowtarzalny, tak jak mój blog. Obiecuję, że ze mną pokochasz banany na zawsze!
Będę Twoim bananowym filozofem – przemyślimy wszystko wzdłuż i wszerz, i to w niekonwencjonalny sposób. Zajmiemy się modą, książkami, kuchnią, dziećmi, psami, robotami... i czym tylko zechcesz!
Będziemy filozofować tak, jak Jurek Owsiak gra z orkiestrą – do końca świata i jeden dzień dłużej!
Stwórz ze mną bananowy team!
ZBananemWglowie
Komentarze
Prześlij komentarz